Wojtek Bieroński

Lubię spożywać kulturę. Kolekcjonuję słuchawki. Jestem fanem storytellingu.

W przeciwieństwie do bloga Outland, na którym opowiadam o światach wirtualnych nie tylko graczom, "Manę czy herbatę?" stworzyłem, by pisać o grach z punktu widzenia nerda. Nie przedstawiam i nie recenzuję żadnej gry. Blog adresuję do tych, którzy już ją znają. Celem rozkmina na tematy małe i duże. Nieważne i przełomowe.

Piszę dosyć rzadko. Nie śpieszę się z recką na dzień premiery. Wolę napisać "when it's ready". Leniwie jak przy porannej herbacie. Blogiem w takim "przedpołudniowym" klimacie jest właśnie "Mana czy herbata?".

Na godziny przed blizzardowym ogłoszeniem dodatku do WoW nadal wiemy mało

Na godziny przed blizzardowym ogłoszeniem dodatku do WoW nadal wiemy mało

Nie przypominam sobie sytuacji, by tak krótko przed ujawnieniem światu kolejnego rozdziału w historii Azeroth, tak mało było wiadomo na temat tego, o czym będzie ona z grubsza opowiadać. Blizzard wykonał kawał dobrej roboty jeśli chodzi o ochronę cennych informacji – na dzień przed odkryciem kart nie ma ani pewniaka, ani przekonywujących leak’ów, ani czegokolwiek, co stanowiłoby naprawdę dobry punkt wyjścia do czegoś więcej niż spekulacja.

Hype train ma się jednak dobrze i jedzie dalej. Wielu fanów World of Warcraft od tygodni rozkminia różne „przecieki”, tropiąc ciekawe poszlaki i hinty. Jak wspominałem, efekt jest dosyć mizerny. Nie przeszkadza to jednak w dobrej zabawie.

Co wiemy?

1. Nad dodatkiem pracuje największy zespół produkcyjny w historii WoW.
2. Dodatek z dużym prawdopodobieństwem będzie jakoś powiązany z Warlords of Draenor.
3. Warlords of Draenor zostało celowo skrócone. Historia nie jest więc dokończona i w patchu 6.2 kończy się cliffhangerem (Guldan znika i wygląda na to, że pojawi się w Azeroth).
4. W przyszłym roku premiera filmu Warcraft.
5. Nethaera, CM Blizzarda, tweetuje, że przeniesiemy się do „bliskiego jej świata” (cokolwiek to znaczy)

To jest punkt wyjścia. A teraz czas na krótkie podsumowanie opcji, o których głośno w spekulacjach internetowych.

Eye of Azshara / Pirates of the South Seas / Tides of Ruin

Za: jest zarejestrowany trademark
Za: temat oczekiwany od lat
Za: w patchu 6.2 pojawiła się flota, która może zapowiadać dodatek morski/piracki
Przeciw: poza flotą, absolutnie nic w Warlords of Draenor nie wskazuje na to, że historia idzie w tym kierunku (co ma kapitalne znaczenie, ponieważ, jak już zostało wspomniane, WoD nie zostało dokończone jako story)

Burning Legion expansion / Council of Glades / Dark Prophet

Za: wyraźne przygotowywanie sobie gruntu pod kolejne starcie z Burning Legion
Za: Guldan ucieka + dialog w WoD, że będziemy potrzebni, by go powstrzymać
Za: jest zarejestrowany trademark
Za: możliwość powiązania tematu dodatku z Eastern Kingdoms i odświeżenia tematu Sylvanas, na co zanosi się od dawna
Za: wypowiedzi pracowników Blizzarda sprzed kilku lat, że zanim będziemy walczyć z Burning Legion na „jego terenie”, czeka nas „walka u siebie”
Za: skrócenie Warlords of Draenor sprawia, że coś z tym contentem trzeba zrobić
Przeciw: Council of Glades to antyklimatyczny tytuł – trudno uwierzyć, by świadomie Blizzard nazwał w ten sposób dodatek
Przeciw: drugi dodatek w elementami rzeczywistości alternatywnej to cholerne ryzyko w kontekście negatywnego odbioru pierwszego

Dodatek „filmowy” / Kingdoms of Arathor

Za: Blizzard na pewno pomyślał o tym, by tematyka dodatku wpisała się w premierę filmu
Za: decyzje te zapadały jeszcze przed skróceniem Warlords of Draenor – może więc być tak, że historia WoD zostanie po prostu ucięta, a od kilku lat powstaje dodatek zupełnie o czym innym, który ma wesprzeć produkt kinowy
Przeciw: brak trademarku
Przeciw: żadnych hintów poza racjonalnym podejrzeniem, że film i gra powinny się w tym wypadku uzupełniać

Jeszcze Inny Pomysł, O Którym Nikt Nie Pomyślał

Za: trzy ostatnie dodatki stanowiły zaskoczenie i przenosiły nas w scenerię, która nie była powszechnie oczekiwana
Za: byłoby to w stylu Blizzarda

Potencjalne alternatywne pomysły:
– kontynent ogrów
– Emerald Dream
– Caverns of Time
– Wrath 2

Czy mam swój typ? Szczerze mówiąc, nie. Liczę na Eye of Azshara, ale powyższa lista uświadamia mi, że więcej argumentów przemawia za Burning Legion. Co nie znaczy, że Blizzard nie zachowa się, jak Blizzard, i nie zaskoczy nas wszystkich. Wszystko będzie jasne jutro.

Share this Story